Coś, co w gruncie rzeczy w danej powieści nie istnieje, ponieważ akcja zasadnicza toczy się w jednym dniu. Bardzo trafnym określeniem jest sformułowanie opisujące utwór Kuncewiczowej jako powieść utkaną ze wspomnień bohaterki. Na bazie tych retrospekcji czytelnik zgłębia tajniki życia Róży, jej rodziny i bliskich. Dowiaduje się o jej emocjach, uczuciach, pragnieniach i marzeniach. Może także przeanalizować relacje, jakie panują między Różą a jej rodziną – mężem Adamem, córką Martą (wnukiem Zbyszkiem i zięciem Pawłem) oraz synem Władysławem i jego żoną Jadwigą.
W psychice człowieka pojawiają się pewne sekwencje, które można porównać do klatek filmowych. Wspomnienia te nie pojawiają się w kolejności chronologicznej. Róża z wielką łatwością porusza się pomiędzy teraźniejszością a przeszłością. Przebywając w mieszkaniu córki i oczekując na nią ma okazję porozmawiać z mężem, wnukiem i synem. Wciąż pojawiają się nowe bodźce, które powodują, że powracają wspomnienia. Zabieg ten nazywa się realizmem psychologicznym.