Kordian - Juliusz Słowacki


Geneza

Prace nad utworem Słowacki rozpoczął w marcu 1833 roku w Genewie, a w rok później zdecydował się na anonimową publikację dzieła. Przyczyn powstania dramatu można wymienić kilka, najważniejsza jednak tkwiła w sporze, jaki zaistniał między poetą a Mickiewiczem. Kiedy bowiem w 1832 r. w Paryżu ukazał się debiutancki tom wierszy Słowackiego, przebywający tam wówczas z całą polską emigracją wieszcz, zarzucił mu, że poezja ta jest „jak wzniosły kościół – ale w kościele Boga nie ma”, (czyli, że pod piękną formą nic się nie kryje, brak jej duszy). Opinia ta zaciążyła negatywnie na recepcji twórczości Słowackiego wśród rodaków. Ponadto w tym samym roku Mickiewicz opublikował entuzjastycznie przyjęty dramat Dziady cz. III, w którym przedstawił w niekorzystnym świetle Augusta Bécu, ojczyma Słowackiego (pod postacią Doktora – zdrajcy, szubrawca i zausznika cara). Wprawdzie nazwisko doktora nigdzie w utworze nie pada, ale dokładna charakterystyka, a także nawiązanie do autentycznych okoliczności jego śmierci (rażenie piorunem), nie pozostawiały wątpliwości, kogo autor miał na myśli. Słowacki odebrał to jako osobistą zniewagę, co jeszcze spotęgowało jego niechęć do, wiodącego prym w środowisku emigracyjnym poety. Paryż okazał się za mały dla dwóch wieszczów, Słowacki zdecydował się więc opuścić stolicę Francji i udał do Genewy, w której stworzył utwór, będący artystyczną odpowiedzią na zarzuty Mickiewicza. Kordian powstał więc z zamiarem udowodnienia przez poetę własnego kunsztu i zdobycia uznania, a jednocześnie stał się polem do zaprezentowania przez niego, odmiennych od Mickiewiczowskich poglądów na kwestie polityczne, artystyczne i narodowe.

Nick:
E-mail:
Komentarz:
.