Tytułowa cudzoziemka to główna bohaterka, Róża Żabczyńska. Po raz pierwszy to określenie pojawia się wówczas, gdy Róża spaceruje z synem po parku w Berlinie. Słowo to jest podkreśleniem poczucia samotności i wyobcowania, które były jej codziennymi doświadczeniami. Nawet kiedy mieszkała w Rosji, którą tak kochała, czuła się wyobcowana, ponieważ nie chodziła do cerkwi, tylko do kościoła. Z kolei w Polsce wszyscy słyszeli jej wschodni akcent.
Tytuł powieści to określenie kobiety, która przez sześćdziesiąt lat nie znalazła swojego miejsca na ziemi.