STOMIL: …Ty nie masz pojęcia, jak wtedy wyglądało życie. Czy wiesz, ile trzeba było odwagi, żeby zatańczyć tango?
…
EDEK: Panie Geniu, zatańczymy sobie?
EUGENIUSZ: Z panem? …A wie pan, że nawet i zatańczę.
(Ustawiają się w prawidłowej pozycji, czekają na takt i ruszają. Edek prowadzi. Tańczą. Eugeniusz siwy, dostojny, w czarnym żakiecie, sztuczkowych spodniach, z czerwonym goździkiem w butonierce. Edek w zbyt ciasnej marynarce Artura, z rękawów za krótkich wystają jego potężne ręce, obejmuje Eugeniusza wpół. Tańczą klasycznie, z wszystkimi figurami i przejściami tanga popisowego. Tańczą dopóki nie spadnie kurtyna…).
Tango jest tańcem popularnym, opartym głównie na powtarzalności figur. Dramat kończy się symboliczną sceną tanga, odtańczoną triumfalnie przez zwycięzcę. Brutalna i prostacka siła zaprowadzająca porządek dominuje. Elitarną awangardową sztukę zastępuje komercyjna, łatwa sztuka masowa, której symbolem jest ckliwe tango „ La Cumparsita” tańczone przed zapadnięciem kurtyny. Tytuł dramatu odwołuje się także do rytmiki i powtarzalności poszczególnych sekwencji utworu. Na tle konfliktów pokoleniowego i klasowego wyróżnia się bunt, rewolucja, kontrrewolucja, siła by powtórzyć się po raz kolejny.
KOMENTARZE
Jak żyjecie z rodzicami? Ja właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że moja
matka:"przygarnęła mnie z moim bękartem, a inna matka to wyrzuciłaby mnie za
drzwi..."wiele innych epitetów i wyzwisk, ale chyba najbardziej boli mnie to
słowo "bękart", jak mogła tak powiedzieć o moim synusiu, o moim skarbie i
szczęściu największym!
Dziewczyny, jak Wam się układa z matkami?
Ja niedługo będę miała 30 lat, a mamuśka gdzieś co dwa tygodnie funduje
mi "atrakcyjny wieczór",
Czujecie czasem, że za ścianą nikogo nie ma, gdy tak naprawdę jest ktoś -i to
ten kto powinien być oparciem i podporą.
Nie raz Mama daje po dupie.. od spokojnego krzyku po rękoczyny i wyzwiska. Potem człowiek tłumaczy sobie że to wszystko przez to co przeszła, tylko jedno zasadnicze ptanie Czemu jestem winna? nie prosilam sie na ten świat a napewno nie po to by być poniżana .. by wyżywała sie za jej nie powodzenia.. i cichy krzyk i lamęt w poduszkę.. i czekanie az wkońcu bd miała swój własny kąt wtedy bd mogła krzyczeć na głos ito z radości nie z bólu:(:*